Arbuzowa granola /

DSCF3029

Do tego chłodnego (a raczej mrożącego) deseru miałam dwa podejścia. Za pierwszym razem stwierdziłam, że po 5 h merdania widelcem co pół godziny mogę sobie już odpuścić, a nie powinno to wpłynąć na wynik mojego deseru. No więc się myliłam… Gdy następny raz zajrzałam do zamrażarki zastałam twardą bryłę, która w niczym nie przypominała granoli. Tak więc wybrałam się do sklepu po kolejnego arbuza i musiałam powtórzyć żmudny proces odpestkowywania. W każdym razie teraz mogę cieszyć się ładną granolą. No i smaczną : )

Czytaj dalej

Reklamy