Tiramisu

DSCF3209

Przepis na to tiramisu widziałam w jednym z programów kulinarnych. Od razu mi się spodobał i wiedziałam, że muszę go wypróbować. Robiłam już  z galaretką, raz bez i z różnymi ilościami składników. Co do galaretki niestety każdy musi wypróbować sam, gdyż ja nie jestem zwolenniczką bardzo kawowych smaków, jak również przeszkadza mi ta konsystencja galaretki w środku tak delikatnego deseru.  Ktoś inny z kolei mógłby uznać, że galaretka w zabawny sposób zmienia ten deser. Niestety nie ja.
Ciasto jest bardzo delikatne i… pyszne, wspaniałe, wyśmienite. Najlepszy jest oczywiście krem. Kiedyś używałam kremu z torebki, dodając do niego mascarpone i byłam z niego zadowolona. Dopóki nie spróbowałam czegoś lepszego…

Kilka uwag:
1. Biszkopt pieczemy bez dodania proszku do pieczenia.
2. Do przygotowywania tiramisu lub tortu ponczowego, na każde pół kilograma biszkoptu potrzeba pół kilograma ponczu. W ten sposób uzyska się miękkie i wilgotne ciasto.
3. Tiramisu nie spożywamy zaraz po przygotowaniu. Powinno poleżeć w lodówce co najmniej kilka godzin.

Czytaj dalej

Migdałowe kulki z białą czekoladą i mascarpone / Almond balls with white chocolate and mascarpone

Serek mascarpone w mojej lodówce powoli tracił ważność, więc musiałam podjąć szybką decyzję, co z nim zrobić. Przeglądając zdjęcia różnych słodkości rzuciły mi się w oczy śliczne białe kuleczki. Od razu wiedziałam co przygotuję : ) Zajrzałam tylko, aby poznać sposób przygotowywania kuleczek, a potem wzięłam się do roboty.
Prostszego przepisu nie mogłam wybrać. Kuleczki przygotowuje się może 10 minut (bez chłodzenia). Ja masę przygotowałam wieczorem, a rano zostało mi tylko uformować kuleczki. Opłacało się : )
PS Jeśli chcecie bardziej migdałowe kuleczki, to dodajcie mniej masła orzechowego, bo głównie jego smak dominuje.

Czytaj dalej

Tarta czekoladowo-kawowa na herbatnikowym spodzie / Chocolate-coffee tart on the biscuit bottom

Poszperałam troszkę w internecie, pooglądałam przepisy i w końcu powstała ta oto czekoladowa tarta. Jest bardzo słodka. Idealnie pasuje do kawy, jednak nie da się jej zjeść za dużo. I nie ma co ukrywać, to bomba kaloryczna… ale jaka dobra : )

Czytaj dalej

Babeczki grejpfrutowe z kremem z serka mascarpone / Grapefruit cupcakes with a mascarpone cheese cream

Grejpfrutowe babeczki jadłam pierwszy raz i chyba jeszcze nie jadłam tak wyjątkowych (choć wielu okazji nie miałam). Babeczki są słodkie, a krem lekko kwaskowy. Podoba mi się to połączenie. Moje babeczki dodatkowo udekorowałam kandyzowaną skórką z grejpfruta. Oryginalny przepis pochodzi z książki Babeczki na słodko. 

Składniki:

1 i 1/2 szklanki mąki
3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody do pieczenia
1/4 łyżeczki soli
1 szklanka cukru
4 łyżki masła
1 duże jajko
łyżeczka cukru waniliowego
3/4 szklanki mleka
ok. 1,5 szklanki kremu z serka mascarpone*

Jak zrobić?

1. Piekarnik rozgrzewamy do 180 st. C. Formę do muffinów wykładamy papilotkami. W jednej misce mieszamy mąkę, proszek do pieczenia, sodę i sól. W drugiej misce cukier i masło ubijamy mikserem na jasną, puszystą masę. Dodajemy jajko i cukier waniliowy i mieszamy, aż masa będzie jednolita. Mąkę dodajemy w trzech porcjach, na przemian z mlekiem, ubijając na niskich obrotach do połączenia wszystkich składników.

2. Ciasto nakładamy do foremek, wypełniając je do około 3/4 wysokości. Pieczemy około 25 minut. Po upieczeniu przez parę minut zostawiamy w formie, następnie przekładamy na ruszt i zostawiamy do wystudzenia.

3. Nożykiem wykrawamy z wierzchu każdej babeczki stożek o wysokości około 2,5 cm. Zagłębienie wypełniamy kremem grejpfrutowym. Wierzch dekorujemy kremem z serka mascarpone.

Smacznego :)

* krem ten robiłam już w przepisie na pumpkin pie w punkcie 4. W zależności od ilości serka mascarpone (ja na 100 ml śmietanki dodaję 100 g serka) krem będzie bardziej lub mniej gęsty, a jaki zrobicie zależy już tylko od Was :)

Deser bananowy / Banana dessert

Największą zaletą tego deseru jest chyba wygląd. Ale smak też jest nie gorszy, a samo wykonanie jest naprawdę proste. Jeśli chodzi o ilość cukru pudru, to należy samemu próbować, aby smakowało. Mnie ten deser się bardzo spodobał i myślę, że jeśli nadarzy się okazja, to zrobię go jeszcze raz…

Składniki (na 5 porcji):

250 ml serka mascarpone
250 ml śmietanki kremówki
4 banany
ok. 3-4 łyżki cukru pudru
1-1,5 łyżki kakao
10 herbatników

Jak zrobić?

Banany obieramy. 3 rozdrabniamy blenderem. Dodajemy mascarpone i 2 łyżki cukru pudru i miksujemy.  Masę dzielimy na dwie części i do jednej dodajemy kakao (plus ewentualnie jeszcze odrobiną cukru pudru). 1 banana kroimy na plasterki.  Herbatniki kruszymy. Do pięciu szklanek nakładamy kolejno: herbatniki, jasną masę, herbatniki, ciemną masę. Wkładamy do lodówki i w między czasie ubijamy schłodzoną śmietankę, pod koniec dodając 1-2 łyżki cukru pudru.  Bitą śmietanę wykładamy na wierzch deseru i ozdabiamy odrobiną kakao.

Pumpkin pie


Hmmm… Dopóki pierwszy raz nie zrobiłam tego ciasta i nie spróbowałam, nie sądziłam, że coś, czego składnikiem jest dynia (sam pomysł wydawał się dziwny), może być tak dobre. Ciasto przepyszne na zimno. Jak to mam w zwyczaju (jako że jestem niecierpliwa) raz ciasto dyniowe zjadłam lekko ciepłe (na tyle, aby trzymał się krem) i zastanawiałam się, co tym razem zrobiłam nie tak, bo naprawdę mi nie smakowało. Następnego dnia spróbowałam jeszcze raz ciasto wyjęte prosto z lodówki. Okazało się, że wszystko jest jak być powinno. Dlatego nie spieszmy się i dajmy ciastu ochłonąć, efekt będzie naprawdę dobry : )
Oryginalny przepis pochodzi z bloga Moje Wypieki.

Składniki:

ciasto:
250 g mąki pszennej
150 g zimnego masła
1 łyżeczka soli
szczypta cukru
1 jajko
1 łyżka zimnego mleka

nadzienie:
2 szklanki dyniowego puree
1 szklanka śmietany kremówki
2 jajka
1 żółtko
1 łyżeczka skrobi ziemniaczanej
pół szklanki cukru
szczypta soli
zmielone przyprawy: 2 łyżeczki cynamonu, 1 łyżeczka imbiru, 1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej, 1/4 łyżeczki goździków, 1/4 łyżeczki kardamonu

krem:
szklanka śmietany kremówki
250 g serka mascarpone
2 łyżki cukru pudru

Jak zrobić?

1. Mąkę, masło, sól, cukier i jajko zagniatamy (mąkę wysypujemy na stolnicę, robimy w niej dołek i umieszczamy w nim pozostałe składniki). Na końcu dodajemy mleko. Z ciasta formujemy kulkę, zawijamy ją w folię i wkładamy do lodówki na 30 minut.

2. Głębszą formę do tarty smarujemy masłem. Schłodzone ciasto rozwałkowujemy i wykładamy nim formę. Nakłuwamy widelcem i pieczemy przez 20-25 minut (do zarumienienia spodu) w piekarniku nagrzanym do 200°C. Po tym czasie ciasto wyjmujemy i zostawiamy, aby lekko ostygło.

3. Wszystkie składniki na nadzienie umieszczamy w misce i łączymy za pomocą trzepaczki. Nadzienie wylewamy na podpieczony spód i wkładamy z powrotem do piekarnika nagrzanego do 220°C na 15 minut. Potem obniżamy temperaturę do 180°C i pieczemy kolejne 40-50 minut. Wyjmujemy z piekarnika i zostawiamy do ostygnięcia.

4. Gdy ciasto będzie już zimne, zajmujemy się kremem. Śmietankę ubijamy. Dodajemy cukier puder i na końcu mascarpone. Wykładamy na ciasto i chowamy je do lodówki. Ja zwykle z wierzchu posypuję jeszcze cynamonem…

Smacznego : )

Bezowy tort kawowy / Meringue-coffee cake

Według mnie idealny torcik. Uwielbiany w szczególności przez moją mamę, dla której zrobiłam go już nie raz, ale i przez innych, którzy mieli okazję go spróbować. Jest słodki, ale delikatny. Pyszny.

Składniki:

6 białek
250 g cukru pudru
1 łyżeczka soku z cytryny
1 łyżka skrobi ziemniaczanej
250 g serka mascarpone
250 ml schłodzonej śmietanki kremówki
2,5 łyżeczki kawy rozpuszczone w łyżce wody i schłodzone
3 łyżki cukru pudru

Jak zrobić?

1. Blachę wykładamy papierem i odrysowujemy 3 okręgi o średnicy około 20-22 cm. Można też zrobić dwa większe okręgi.

2. Białka ubijamy na sztywną pianę. Stopniowo dodajemy cukier. Na koniec dodajemy skrobię i sok z cytryny i delikatnie mieszamy. Masę wykładamy na odrysowane koła i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 140°C na 1 godzinę. Po upieczeniu bezy zostawiamy na kilka godzin w uchylonym piekarniku. Najlepiej zostawić na całą noc.

3. Śmietankę ubijamy. Dodajemy serek mascarpone, kawę i cukier puder i miksujemy do wymieszania składników. Masę dzielimy na dwie części i przekładamy nią blaty bezowe (jeśli zrobiliśmy dwa blaty, połowę masy wykładamy na wierzch).

Smacznego : )