Strucla makowa II / Poppy strudel

Zwykle używam domowej masy makowej, ponieważ zwyczajnie jest lepsza od kupnej. Tym razem poszłam jednak na łatwiznę i zrobiłam struclę z gotową masą makową z bakaliami. Postanowiłam jednak dodać jeszcze trochę skórki z pomarańczy i migdałów. Cóż, masa makowa nie jest do końca taka, jakbym chciała, ale każdy może użyć innej, a ciasto jest bardzo dobre : )

Czytaj dalej

Reklamy

Strucla makowa / Poppy strudel

 

Składniki:

1/2 kg mąki
200 ml mleka
50 g świeżych drożdży
150 g cukru
7 żółtek
120 g masła
ok. 700 g masy makowej
skórka pomarańczowa kandyzowana (do dekoracji)
10-15 łyżek cukru pudru
2 łyżki soku z cytryny

odrobina wody (ok. 2 łyżki)

Jak zrobić?

Włączamy piekarnik na 35 stopni.

1. Zagotowujemy mleko. Dodajemy 80 g mąki (po trochu) i energicznie mieszamy do uzyskania jednolitej konsystencji. Troszkę studzimy, a następnie dodajemy pokruszone drożdże. Mieszamy, przykrywamy ściereczką i wkładamy do piekarnika na około 25 minut. W misce ubijamy żółtka z cukrem na puszystą masę. Rozpuszczamy masło.

2. Po wyjęciu z piekarnika ciasto wkładamy do miski miksera. Dodajemy ubite żółtka i wyrabiamy. Stopniowo dodajemy pozostałą mąkę. Dodajemy lekko ostudzone masło i wyrabiamy do uzyskania jednolitej konsystencji. Wyjmujemy ciasto z miksera i wyrabiamy na blacie. Można odrobinę podsypać mąką. Wkładamy do miseczki, przykrywamy ściereczką i znowu wkładamy do piekarnika na ok. 30 minut.

3. Ciasto wyjmujemy z piekarnika i wyrabiamy na blacie podsypanym mąką. Rozwałkowujemy na grubość ok. 1 cm (ja podzieliłam ciasto na dwie części i zrobiłam dwie mniejsze strucle, przekładamy na pergamin i wykładamy masę makową. Zwijamy w rulon i podwijamy końce pod spód. Ciasto zawijamy w pergamin (musi mieć trochę luzu, aby spokojnie urosło) i wkładamy o piekarnika na 15 minut. Następnie pieczemy 40 minut w 180 stopniach.

4. Ciasto po ostygnięciu polewamy lukrem (cukier puder ucieramy z sokiem z cytryny i odrobiną wody) i dekorujemy skórką pomarańczową.

Smacznego :-)

Masa makowa / Poppy mass

Niestety nie mogę umieścić tutaj zdjęcia, ponieważ (przyznam się) zapomniałam o nim… :)
Bardzo dobra masa, wiele razy używana w moim domu do makowców i innych wypieków. Aby uprościć sobie pracę można użyć maku zmielonego.

Składniki:

400 g umytego maku
0,5 l mleka
0,5 l wody
150 g masła
3/4 szklanki miodu pszczelego
laska wanilii
100 g delikatnie posiekanych migdałów (lub orzechów)
150 g sparzonych rodzynek
0,5 filiżanki kandyzowanej skórki pomarańczowej
3/4 szklanki cukru
3 jajka
kieliszek rumu

Jak zrobić?

1. Mleko i wodę gotujemy. Powinno delikatnie bulgotać, i wtedy dodajemy mak. Mieszamy chwilkę i zostawiamy na małym ogniu na 30 min. Po odsączeniu, mak mielimy (na sitku o najmniejszych oczkach) 3-4 razy.

2. W rondelku rozpuszczamy masło, miód, dodajemy drobniutko utłuczoną laskę wanilii, migdały, rodzynki i skórkę pomarańczową. Teraz dodajemy mak i przesmażamy go z podanymi składnikami przez 15 minut często mieszając, aby uniknąć przypalenia.

3. Żółtka ucieramy z cukrem i w osobnej misce z białek ubijamy sztywną pianę. Dodajemy do nieco ochłodzonej masy. Na końcu dodajemy kieliszek rumu i dokładnie mieszamy.